wtorek, 26 sierpnia 2014

Jesień?





Najgłębsze uczucia wyrażamy poezją. Zdarza mi się, że piszę wiersze. Czasami
 zamieszczam je w swoich powieściach.


Pierwsze kroki chłodu
Czas otacza nas jeszcze  zwartym żywopłotem
Ale myśli już strachliwe 
Jak sarna na drodze 
Jeszcze tylko zanurzyć się w kwiecie dumnym.



 


Oszalały zegar życia biegnie na wyścigi
A jeszcze wczoraj piękniałam chwilą Twojego dotyku
Ciepła nadzieją szczęścia.
Dziś dzień rozsypuje się
A ja gram swoją rolę wczorajszą
Dygot szyby za oknem, szmery odlegle
I już niemal opadł liść nadziei
To jesień?




Dzień spowity szarością a ja przygotowuję myśli na samotne dni
Choć przecież jesteśmy jeszcze razem
A osobno.
Już nie umiem być naga przy tobie.
Przeglądam dzień za dniem
Ciężkie prawdy uginają
Riposty ranią
Pustka bezdenna                             
Maski.
Przede mną jesień
I tylko słońce grzeje optymistyczną nutą
Uwodzi
Wślizguje się wprost do serca