czwartek, 26 maja 2016

Moja mama

Mama, mamcia, mamusia...
Można odmieniać na wiele sposobów i żadne nie zastąpi mojej tęsknoty, mojego żalu
Że nie potrafiłam w porę powiedzieć, okazać moich uczuć tak jak przystało
Przeprosić..
Bo jest i było za co.
Wiem, jutro zapomni...
Zapomnę i ja w ferworze życia
I tylko rozrzucone wieczorem myśli
Zbiorę w marną całość
A te, ułożą się  w jedno słowo, no może dwa:
PRZEPRASZAM
KOCHAŁAM CIĘ BARDZO.