sobota, 3 maja 2014

Złote refleksy



                                                                   Jutro zapomni

Słońce już schowane za umytymi drzewami
Jeszcze tylko rozrzucone złote refleksy dalekie od pokrętności przystanęły
Gładzę wspomnienia
Myśli
Zastygłe w twoim oddalającym się cieniu
Nic nie mówisz
Wiem
Jutro zapomni
Tylko świadomość boli jak natrętna myśl błądząca w zaułkach konkretów. 

                                                                     Odejdź


Jeśli to wszystko, to odejdź
Rozebrałeś mnie z cierpliwości
Potem…
Będzie już tylko pięknie
Wszak nie uda nam się znaleźć wspólnego języka ciszy
A z… zamieszania wyrośnie tylko chwast
I jeszcze tylko zamknę drzwi za tobą
I podleję kwiaty.  


Gładząc wspomnienia



Skryta w objęciach Twych myśli - Anioła
Czuję się bezpieczna
Gładzę wspomnienia
Czasami pomięte myśli ułożone z gwiazd 
Byłaś moim portem w dzień
W nocy.
O każdej godzinie
Wiem
Przestrzenią dla ducha jest cisza, noc…
Wsłuchuję się w nią
Nadal gładząc wspomnienia
A tęsknota wciąż każe szukać Twoich skrzydeł - Mamo